Modna matowa pomadka do ust

Modna matowa pomadka do ust

Jako nastolatka nie miałam żadnych większych kompleksów związanych z moim wyglądem. Kiedy jednak kilka lat temu pojawiła się moda na duże i pełne usta zaczęłam nieco zazdrościć koleżankom, że mogą się takowymi pochwalić. Moje usta zawsze były małe i w dodatku mają bardzo nierówny kontur, przez co wydają się być jeszcze mniejsze. Udało mi się jednak temu zaradzić w prosty, bezinwazyjny i tani sposób.

Pomadka, którą powiększymy usta

pomadki do ustZa czasów, kiedy byłam nastolatką niezwykle modnym było noszenie na ustach błyszczyka. Występowały one wówczas w różnej formie i konsystencji i każda kobieta bez względu na wiek posiadała choć jeden błyszczy w swojej kosmetyczce. Nikt wówczas nie myślał o tym, aby malować się szminkami, a już tym bardziej niczym matowym. Dlatego kiedy nagle zrobił się wielki szał na pomadki do ust z początku myślałam, że dziewczyny malują usta konturówkami i stąd taki doskonały efekt. Zaczęłam też bardzo zazdrościć innym dużych ust ponieważ niestety kiedy ja próbowałam umalować w tej sposób swoje usta, jeszcze bardziej podkreślałam fakt, że są małe. Nie wiedziałam wówczas, że po prostu coś robię źle. Próbowałam powiększać swoje wargi na wiele sposobów, niestety często nieprzemyślanych i niebezpiecznych dla zdrowia. Efekt jednak utrzymywał się niespełna pół godziny, a ja kończyłam z siniakami lub nawet krwiakami wokół ust, które utrzymywały się przez kilka dni. Jakiś czas później obejrzałam filmik na którym dziewczyna nie tylko pokazywała swoje matowe pomadki do ust, ale również pokazywała w jaki sposób za ich pomocą możemy powiększyć nasze usta. Wystarczy bowiem nałożyć pomadkę na cieniutki pędzelek i obrysować nim usta tak, jak kredką delikatnie wychodząc za ich naturalny kontur. Następnie należy wypełnić środek ust pomadką i gotowe! Dzięki temu, że pomadka jest matowa powiększone usta nie dają nieestetycznego rezultatu ust klauna, ja to bywało w przypadku konturówek.

Obecnie w swojej kosmetyczce posiadam kilka pomadek, których używam naprzemiennie. Jedne są w delikatnych i różowych odcieniach, inne są bardziej wyjściowe. Co więcej, odkryłam, że pomadki są na tyle wygodne w aplikacji i odporne na ścieranie, że możemy ich również używać jako eyelinera, albo po prostu kremowego cienia do naszych powiek! 

Close Menu